Jestem po pierwszym etapie leczenia…
Jestem po pierwszym etapie leczenia stomatologicznego: implanty.
Nie żałuję swojej decyzji, tym bardziej że mam porównanie z takim procesem w Polsce .
Wyrwanie 5 zębów i wszczepienie 4 implantów zajęło 40 minut i najbardziej bolało samo ukłucie do znieczulenia,po zabiegu ból był jak po wyrwaniu zęba .
W Polsce wyrwanie 2 zębów i wszczepienie 2 implantów zajęło 4 godziny i po zabiegu ból był trudny do opanowania ketonalem a potem siniak bardzo duży.
W klinice jest zespół młodych i profesjonalnych specjalistów .
Bardzo miłe i opiekuńcze panie ; koordynatorka Wiola i recepcjonistka Blerina.
Polecam .








